Koszt jak za połączenie lokalne
607 072 078
(12) 422 42 49
Kraków
(18) 201 51 02
Zakopane
W dniach 26 -29 września podjęto próbę przejścia Grani Głównej Tatr. Trzy osobowy zespół tworzyli Kuba Hornowski (TOPR), Rafał Kubacki (Garmin) i Wojciech Kozub (PolarSport, Salewa). Podczas trzech dni pięknej pogody udało się przejść od Zdziarskiej Przełęczy do Polskiego Grzebienia. Niestety czwartego dnia nadeszło zapowiadane załamanie pogody- deszcz a następnie śnieg oraz silny wiatr. W tych warunkach kontynuowanie przejścia byłoby zbyt niebezpieczne. Podczas wspinaczki zespół był samowystarczalny, tzn nie zakładano wcześniej depozytów z jedzeniem, piciem czy sprzętem biwakowym.
„ Ze względu na same biwaki Grań Tatr jest chyba najpiękniejszą górską przygodą na świecie!Nastawialiśmy się na siedmiodniowe przejście całości (Tatry Bielskie, Wysokie, Zachodnie), a więc w stylu raczej na ciężko. Nasze plecaki ważyły około dziesięć kilo na osobę. Dwa lata temu próbowałem przejść razem z Andrzejem Głuszkiem na początku lipca 2007 roku i wtedy doszliśmy dalej, do Zachodnich Żelaznych Wrót. Podczas tamtej próby podobnie jak teraz nastąpiło załamanie pogody, przez co nie było możliwości kontynuacji.
Z tych dwóch prób wyciągnąłem następujące wnioski: lepszym terminem jest lipiec lub sierpień, gdyż dzień jest dłuższy o kilka godzin, poza tym jest więcej wody i pozostałości płatów śniegu dzięki czemu nie trzeba schodzić bardzo nisko do większych stawów, z których czerpie się wodę. To już chyba nieaktualne, że wrzesień jest najstabilniejszym miesiącem w roku jeśli chodzi o pogodę. Co prawda jest mniejsze ryzyko burzy, jednak kiedy już zepsuje się pogoda to często jest to śnieg, który tak szybko nie stopnieje. W lipcu czy sierpniu ewentualny deszcz nie jest wielkim problemem, gdyż najczęściej zaraz po opadzie robi się sucho i można iść dalej. Kolejnym argumentem lipca jest wyższa temperatura - po prostu jest dużo cieplej, dzięki czemu można ograniczyć ubranie i sprzęt biwakowy do minimum. Teraz we wrześniu biwaki były dość zimne- rano było około zera stopni lub niewiele powyżej.
A więc wniosek jest następujący: do przejścia Grani Głównej Tatr zdecydowanie bardziej nadaje się lipiec lub sierpień”.
Wojciech Kozub






